Miejsce na książki w przedpokoju

10:12:00

Korytarz w naszym mieszkaniu, mimo, iż bardzo mały, przeszedł chyba najwięcej przemian. Jakoś nigdy nie byłam do końca zadowolona z tego, jak wyglądał. A to nie było gdzie usiąść, żeby założyć wygodnie buty, a to był "nudny" i wreszcie - przestrzeń nie była do końca wykorzystana. I z każdą zmianą było ciut lepiej, ale nadal to nie było "to".
Do ostatniej przemiany niejako zmusił mnie brak miejsca do przechowywania książek. Mamy już sporą biblioteczkę w salonie, szereg półek w sypialni, a książki nadal zalegały na parapetach, stolikach i w szafkach. 

I tak oto wymyśliłam sobie, że przecież ściana w korytarzu jest zupełnie pusta, wprost idealna do przechowywania książek.

Zakupiłam więc osiem półek, do każdej po dwa wsporniki. To oznaczało konieczność wywiercenia 32 dziur w ścianie. I to był największy stres - jakoś nigdy nie wierciłam sama, bo zawsze znalazł się ktoś, kto miłosiernie zrobił to za mnie :) Walczyłam więc ze swoim strachem przed wiertarką, przekonywałam się, że dam radę i w końcu w pewne sobotnie przedpołudnie zabrałam się do dzieła. 
Rozrysowałam sobie wszystko skrupulatnie, odmierzyłam odległości i z duszą na ramieniu zabrałam się do dzieła.
Wyszło tak:








Miejsca do przechowywania jest naprawdę sporo! W końcu mogłam wyjąć wszystkie dekoracje, które przechowywałam na "lepsze czasy" i je wyeksponować :) No i książki zniknęły ze wszystkich zakamarków mieszkania - są wreszcie na swoim miejscu.

Koszt całości - 176 zł + przedpołudnie poświęcone na montaż.

Na koniec - zobaczcie, jak ewoluował nasz przedpokój:



You Might Also Like

11 komentarze

  1. Miejsce na książki jest dobre w każdym pomieszczeniu ;) nawet na przedpokoju.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo fajnie. Czarno-białe siedzisko i półki w takiej kolorystyce świetnie razem wygladają. Poprzeplatanie na półkach książek i dekoracji sprawiło, że półki wygladają lekko, nie przytłaczają wąskiego przedpokoju i oprócz funkcji przechowywania stanowią świetną dekorację. Obecna wersja zdecydowanie najlepsza! I na plus wyszła zmiana oświetlenia. Pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł na to jak naprawdę niewielkim kosztem można zagospodarować z pożytkiem wolną przestrzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne rozwiązanie, niestety w moim przypadku muszę rozważyć klasyczny regał, bo mam zbyt wiele książek, a na wszystkich mi zależy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też mam książki w przedpokoju i sądzę, że jest to dla nich doskonałe miejsce. Każdy może po nie sięgnąć, bez obawy, że wchodzi do czyjegoś pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko do siebie pasuje idealnie i jest tak elegancko. Bardzo mi się podoba twój pomysł. Chyba zrobię coś podobnego u siebie w domu

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy pomysł :) Można powiedzieć, że wszystko ma swoje miejsce :) Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przez długi czas planowałam zrobić półki, na dodatek pozakręcane i nietypowe - jak na Tumblr i innych portalach z inspiracjami - jednak życie sprowadziło mnie do pionu. Mam za dużo książek, by pozwolić sobie na coś tak drobnego jak Ty, a przy większej liczbie półek zagraciłaby mi się cała ściana. Tak oto wróciłam do planu numer jeden: regałów.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawe pomysły, zawsze mam w domu pełno książek, których nie mam gdzie już trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt końcowy naprawdę zaskakujący! Jestem pod wrażaniem. I właśnie na Waszym przykładzie widać, że za niewielkie pieniądze można stworzyć coś wspaniałego.

    OdpowiedzUsuń