Projekt 45m2 - pierwsze "efekty"

09:38:00

Mówią, że początki są trudne. I chyba coś w tym jest. Mimo dokładnego planowania, są rzeczy, które po prostu "wyskakują" i trzeba sobie z nimi radzić na bieżąco. 
U nas nie było inaczej. Na początek okazało się, że z jakiegoś powodu nie dojechał do nas hydraulik. A to oznaczało, że nie możemy zacząć pracy w łazienkach, gdzie mieliśmy do przesunięcia jeden grzejnik, oraz przesunięcie toalety i zrobienie odpływów liniowych. Czyli lipa. 

Druga "wtopa" to dostawa z jednego z marketów budowlanych - tego zielonego ;) Nasze zamówienie miało jakieś dwadzieścia pozycji, a przyjechała... jedna. No, właściwie to trzy, bo ta pozycja obejmowała ścianki prysznicowe. Reszta, w tym potrzebny na wczoraj klej do płytek, leżała sobie grzecznie w markecie i na coś czekała. Wyjaśnienie tematu zajęło nam ponad dwie godziny, ale się udało dzięki Pani Kierownik sklepu, która szybko zorganizowała ponowną dostawę i dorzuciła usługę wniesienia gratis. I tu szacunek dla Pani Kierownik za sprawną pracę i wyjście z sytuacji z twarzą. Ale obsuwa była.

A teraz przyjemniejsza część, czyli co udało nam się zrobić od piątkowego poranka :)

Zdjęcia są budowlane, trochę na nich "brudno", czasem widać rękę (czy nogę) któregoś z majstrów, ale wiecie jak to jest na budowach :) Obiecuję, że finalne zdjęcia będą ładne!

Ok, to zacznijmy od łazienek.
Tutaj mamy już:
  • przesuniętą elektrykę
  • zrobione podejście do prysznica (deweloper wykonał podejście do wanny, trzeba było je podnieść)
  • w jednej z łazienek przeniesiony grzejnik na inną ścianę
  • w dwóch łazienkach przeniesioną toaletę - w jednej zamienialiśmy ją miejscami z pralką, w drugiej - przenosiliśmy na inną ścianę
  • zabudowane zestawy podtynkowe
  • zamontowane odpływy liniowe
Wygląda to o tak:









W pozostałej części mieszkań mamy:
  • przesuniętą elektrykę - brakowało kilku gniazdek, lampy nad stołem, podejścia do podwieszanego telewizora)
  • płytki na ścianach w kuchni - we wszystkich trzech mieszkaniach położone tak, aby uwzględnić układ kuchni, miejsce na okap i wysokie szafki cargo
  • płytki na podłodze w dwóch z trzech mieszkań
  • przesunięte ścianki - na korytarzach mieliśmy wnęki,a zależało nam na gotowych meblach, więc zdecydowaliśmy przesunąć nieznacznie część ścianek, aby te gotowe szafy weszły (na przykład - wnęka 168 cm została zmniejszona do 152 cm, aby zmieścić szafę 150 cm. Mieliśmy długą dyskusję na temat strat przestrzeni, ale ostatecznie aspekt efektywności czasowo-finansowej przeważył)
Wersja "obrazkowa" wygląda o tak:








You Might Also Like

0 komentarze