DIY: Kokardki z filcu

09:07:00



Długo zastanawiałam się, co powiesić nad łóżeczkiem Młodej. Rozważałam półkę ze zdjęciami, później same ramki, pompony z tiulu (te i tak zrobiłam, ale zawisły w końcu gdzieś indziej, zobacz tu).
W końcu ramki i półka odpadły - półka na zdjęcia, którą mam w salonie pewnego pięknego dnia się po prostu rozkleiła i cała jej zawartość wylądowała na podłodze. Nie chcąc ryzykować zdrowia i życia Młodej postanowiłam, że nad łóżeczkiem zawiśnie coś lekkiego. 


Od jakiegoś już czasu chodził za mną filc i tak sobie kombinowałam, co by tu z niego zrobić do domu. Wybór padł w końcu na girlandę - musiałam tylko zdecydować, z czego ta girlanda ma być. W grę wchodziły gwiazdki, serduszka, kokardki... Wszelkie miśki, żyrafki i słoniki odpadły, bo moje ciążowe ręce nie są ostatnio specjalnie zwinne :)


Na początek - garść inspiracji:
www.pinterest.com

gabriele_ma_928v.loveitsomuch.com

www.landofnod.com


Zdecydowałam się w końcu na girlandę stworzoną z kokardek filcowych. Cały czas bronię się przed pstrokacizną w pokoju Zośki, więc wybrałam tylko dwa kolory - szary i blady róż.

Na początek- szablon. Do jego wykonania potrzebujemy:
wzorca (pobrałam go stąd)
- ołówka
- kartonu/tektury
- nożyczek



Gdy szablon mamy już gotowy, zbieramy resztę akcesoriów:
-filc
- długopis/pisak/mydło - do odrysowania szablonu na filcu
- szablon
- pistolet na klej
- żyłka/tasiemka, na którą nawleczemy kokardki, by stworzyć girlandę




Zaczynamy: Odrysowane i wycięte kawałki filcu składamy i łączymy w następujący sposób, używając do tego gorącego kleju:







 Pierwsza - różowa - gotowa :) Czas na małą manufakturę:



i gotowe kokardki:




W kóncu, czas na stworzenie girlandy - zrobiłam ją przy użyciu żyłki nawleczonej na igłę. U mnie wyszło to tak:



Nad łóżeczko o boku 120 cm zużyłam 18 kokardek, ponieważ nie chciałam zbyt "słodkiego efektu", zdecydowałam się na szare kokardki i tylko jedną różową. Oczywiście, dobór kolorów oraz to, jak blisko siebie wiszą kokardki jest kwestią indywidualną.


Ponieważ w ferworze wycinania wyszło mi jednak kilka kokardek więcej, wykorzystałam je, żeby udekorować nieco monotonną białą roletę:



I tyle :)


You Might Also Like

2 komentarze